Jak przezimować truskawki pnące?

Chociaż jedna zima jeszcze się nie skończyła, a do kolejnej jeszcze dużo czasu, to poruszę nieco bardziej zimowy temat. Do wpisu sprowokowały mnie doniczki z pnącymi truskawkami, które zimowały w szklarni i w garażu i które nadal tam stoją.

Z tymi truskawkami, to dość zabawna sprawa, bo kupiłam nasiona w maju przy okazji ostatnich tego typu zakupów na allegro. Szukałam passiflory i heliotropu, a truskawka pnąca Temptation przy okazji wpadła do wirtualnego koszyka. Skoro już kupiłam nasiona, to postanowiłam je wysiać. Uznałam, że do jesieni będę miała parę zakorzenionych krzaczków, a pierwsze owoce będą za rok. Okazało się, że nie dość, że nasiona wzeszły pięknie, to dodatkowo faktycznie po czterech miesiącach od wysiewu zaczęły owocować (w ten zapis na opakowaniu zwątpiłam).truskawki

truskawki 1

W efekcie jesienią stanęłam przed dylematem co zrobić z kilkunastoma dużymi owocującymi w najlepsze krzaczkami, żeby nie zmarzły przez zimę. Podpytałam koleżankę – specjalistkę od ogrodów i stanęło na tym, że część krzaczków spędzi zimę zadołowana w szklarni. Cały proces polega na tym, by zakopać doniczki w ziemi i przykryć je np. włókniną lub słomą chroniąc przed mrozem. U mnie obyło się nawet bez przykrywania, bo w szklarni mrozów raczej nie ma. Część roślinek moja mama postanowiła wyjąć z doniczek i wsadzić wprost do ziemi. Wśród nich były te, które stanowiły pędy odcięte z krzaczków. Jak tak dalej pójdzie, to w tym roku obdaruję znajomych i rodzinę szczepkami truskawek.

 

Kilka doniczek stanęło na zimę w garażu i te z braku światła wyglądają gorzej – mają przyschnięte i słabo wybarwione liście. Czas je przenieść do altany, gdzie jest chłodno, ale jasno, bo zdecydowanie potrzebują światła, żeby odżyć.

 

W każdym przypadku ważne jest to, by przed zimą oberwać kwiaty i truskawki, które nie będą już miały szansy dojrzeć z braku słońca i ciepła, bo one osłabiają roślinę. Niepotrzebne pędy też można przyciąć – na wiosnę truskawka wypuści kolejne, które utworzą piękną kaskadę.

 

Tak się prezentują krzaczki truskawek po zimie spędzonej w szklarni. Jak tylko na dworze zrobi się odpowiednio ciepło, to przeniosą się na dwór. Póki co pogoda jest zbyt niestabilna, a ryzyko przymrozków zbyt duże, by próbować je wystawić. Odmiany pnące są mniej odporne na mrozy, więc nie warto ryzykować.

truskawki po zimie

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s