Sezon (nie tylko) ogórkowy

Wbrew stereotypom lato to nie tylko sezon ogórkowy, a przynajmniej nie w ogrodzie. W moim warzywniku trwa w najlepsze festiwal zbiorów. Były już wiadra pełne czereśni, była czarna porzeczka, cały czas objadamy się czerwoną porzeczką i agrestem. Sezon na same ogórki oraz pomidory dopiero się rozkręca, za to sezon na bób jest już w pełni.

Dla takiego wyjadacza zieleniny jak ja, jest to najwspanialszy czas nieograniczonego obżarstwa 🙂 Mogę się objadać do woli własnymi plonami prosto z ogrodu i chętnie korzystam z tej przyjemności. Czy wy też uważacie, że najwspanialej smakują pomidory czy porzeczki prosto z krzaczka? Dla mnie najwspanialszy podwieczorek, to spacer po ogrodzie i podjadanie tego i owego prosto z krzaczka czy drzewa.

Na szczęście chwasty spowolniły i pielenie nie absorbuje za nadto mojej uwagi. W paru miejscach nawet celowo pozwoliłam urosnąć pokrzywie, by mieć materiał na gnojówkę i zimny wywar do oprysków. Dla odmiany sporo czasu zajmuje mi zrywanie plonów i robienie przetworów, więc nie za zawsze jest leniwie i spokojnie, a w ostatnim czasie połączenie pracy, treningów, ogrodu i życia towarzyskiego to niezła ekwilibrystyka.

Co tu dużo pisać. Zapraszam na krótką wyprawę po moich ogrodowych smakach i zapachach 🙂

warzywnik1

Czytaj dalej

Reklamy

Maj w pełni

Maj przywitał nas deszczem, który chyba na dobre zadomowił się nad Polską. Na szczęście między deszczowymi dniami wychodziło również słońce, więc mój ogród nie popłynął w siną dal wraz ze strugami deszczu. Wiem, wiem deszcz jest potrzebny, szczególnie wiosną, ale w tym roku w niektórych regionach było go zdecydowanie za dużo.

Mimo deszczu udało mi się zrobić sporo prac w ogrodzie i w szklarni. Zaczęłam wysadzanie aksamitek i niecierpków do gruntu. Posiałam do doniczek ogórki gruntowe i cukinię. Kiedy tylko pojawią się na nich liście właściwe wysadzimy je do gruntu. W tym roku ogórki będą się wspinały po siatce. Siatkę już mam, a dzisiaj dokupiłam kilka długich palików, które będą trzymały konstrukcję w górze. Tworzenie konstrukcji przełożę jednak na wolne dni w końcu maja, chyba, że ogórki postanowią urosnąć szybciej, to będę musiała wykorzystać jakieś popołudnie na majsterkowanie. A propos majsterkowania, to ostatnio bawiłam się w małego budowlańca i układałam ścieżkę z kostki brukowej. Teraz muszę jej okolice obsadzić niskimi roślinami skalnymi, które zasłonią brzegi i sprawią, że ścieżynka będzie wyglądała, jakby była w tym miejscu od lat.

O ile deszcz przeszkadzał w pracach na zewnątrz, o tyle nie przeszkadzał w szklarni, gdzie regularnie dosadzamy kolejne pomidory w miejscach, z których wyrywamy sałatę i rzodkiewkę. Na półkach w szklarni nadal królują donice z truskawkami. Codziennie pojawia się kilka czerwonych owoców. Tak więc sezon truskawkowy u mnie już trwa 🙂

 

truskawki 2

 

truskawy

 

Dla odmiany truskawki na zewnątrz dopiero kwitną:

truskawki 1

Czytaj dalej

Zielone szaleństwo

Do napisania tego tekstu zabierałam się długo, więc i wpis będzie długi, obrazujący ostatnie dwa tygodnie w ogrodzie. Weekendy, wyjazdy i święta sprawiły, że ciągle brakowało mi czasu na to, by usiąść i napisać o tym, co słychać w ogrodzie.

Zaległości sięgają kwietnia i początków prawdziwego rozkwitu w ogrodzie. Coraz cieplejsze i dłuższe dni sprawiły, że z dnia na dzień robiło się bardziej zielono. Pomiędzy tym zielonym szaleństwem rozkwitły drzewa owocowe. Niestety pod koniec kwietnia pojawiły się przygruntowe przymrozki, które sprawiły, że drżałam o to, by mróz nie zniszczył kwiatów, szczególnie czereśni. Na szczęście drzewa owocowe wyszły z przymrozków obronną ręką, w przeciwieństwie do ziemniaków, których część została dość mocno dotknięta przez przymrozek. Prawdopodobnie przeżyją to niemiłe doświadczenie, ale trochę czasu minie zanim odbiją na nowo. A tak się cieszyłam, że w tym roku wyjątkowo wcześnie będziemy mieć własne młode ziemniaki. Mam nadzieję, że te które przeżyły przymrozek nadrobią i sprawią, że jednak będę w czerwcu jadła własne ziemniaki. W końcu po to tylko je sadzimy, by zjeść je przez lato.

ogród - jabłoń

 

Czytaj dalej