Parapetowa ferajna

Kwiecień to dla mnie ciągły niedoczas, wiele planów, mało czasu i ciągle wyrzuty sumienia, że zaniedbuję blog, chociaż staram się relacjonować ogrodową codzienność na facebooku.

Na szczęście czasem znajduję chwilę na zrobienie paru zdjęć moim parapetowym i szklarniowym rozsadom. Ostatnio to trudne zadanie, bo aparat ciągany latami po świecie i po ogrodzie postanowił się obrazić i odmówił współpracy. Na szczęście mam trochę zdjęć z całego miesiąca. Dzięki nim widzę, że pomidory, które moim zdaniem stoją w miejscu i nie chcą rosnąć, wcale nie są tak leniwe, za jakie je uważam. Te maleńkie siewki, które pikowałam przed połową kwietnia są już zauważalnie większe, chociaż jak na zbliżający się maj i tak jakieś mikre. Zazdroszczę tym, którzy nasiona wysiewali na początku marca, a nie jak ja w drugiej połowie miesiąca.

pomidory młodego

Czytaj dalej

Reklamy

Czas zbiorów

Dzisiejsza pogoda sprzyjała pracy w ogrodzie. W związku z tym spędziliśmy w nim rodzinnie kilka godzin na małych ogrodowych wykopkach oraz na porządkowaniu ogrodu przed końcem sezonu.

Na pierwszy rzut poszła marchewka, której nie ma szczególnie dużo, bo była wyrywana na bieżąco i zjadana przez całe lato i jesień.

marchewka Czytaj dalej

Zielone migawki z anatolijskich wakacji

Tytuł brzmi tajemniczo, lecz jego wyjaśnienie jest proste – ta kraina, to Turcja 🙂 To tam mnie zaprowadziły wakacyjne ścieżki. Dla ogrodnika amatora podpatrywanie anatolijskiej zieleni i tamtejszych wsi oraz miast było ciekawym doświadczeniem. Pomiędzy odwiedzanymi przeze mnie miastami odległości są spore, więc godziny spędzone w podróży sprawiły, że przed moimi oczami przewinęły się setki gajów oliwnych, sadów uginających się pod ciężarem granatów i cytrusów, plantacji bawełny, a także pól pełnych upraw papryki czy melonów. Nie zabrakło również plantacji bananów i winogron. I tak na zmianę przez wiele godzin obserwowałam Tureckie wsie kompletnie odmienne od tamtejszych miast, osady z wiekowymi domkami, zapomnianymi przez domowników podwórkami i obowiązkową pergolą, porośniętą winoroślą.

melony i papryczki

Czytaj dalej