Borówki

W elfickim zakątku nie może zabraknąć borówek, więc i u mnie znalazło się miejsce na kilka sadzonek borówek i żurawiny.

ogród - borówki

 

Do sadzenia borówek uzbroiłam się jak na wojnę. Poczytałam trochę, dopytałam koleżankę specjalistkę i oprócz sadzonek zakupiłam wielki wór kwaśnego torfu oraz worki kory sosnowej. Sadzonki dotarły do mnie przed majówką, ale w związku z wyjazdem musiały poczekać na zamieszkanie w docelowym miejscu. Aby stworzyć im odpowiednie warunki najpierw wykopaliśmy i wywieźliśmy kilka taczek ziemi. Później z pryzmy torfu przywiozłam kilka taczek, wszystko przekopałam, dowiozłam jeszcze trochę i kiedy uznałam, że ziemi wystarczy zaczęłam sadzenie. Czytaj dalej

Reklamy