Wiosna budzi się do życia.

W tym roku wiosna mnie zaskoczyła, zupełnie tak, jak zima zaskakuje drogowców. Nadeszła niespodziewanie gdzieś pomiędzy remontowym szaleństwem a gruzem i sprawiła, że poczułam się nieco spóźniona z szaleństwem wysiewów.

Dobrze, że chociaż w szklarni wiele zieleniny żyje własnym samosiejkowym życiem, bo to oznacza szansę na szybki zbiór sałaty 🙂

sałata Czytaj dalej

Reklamy

Zimowy spacer po ogrodzie.

Zimowy, choć należałoby raczej powiedzieć, że wiosenny 🙂 Pogoda w weekend sprzyjała, więc wykorzystałam chwilę i wyszłam z aparatem na mały spacer po ogrodzie. W z pozoru zaspanym ogrodzie pojawia się już pierwsze wiosenne życie. O dziwo nie są to przebiśniegi czy krokusy, lecz pojedyncze stokrotki. Upodobały sobie rabatę przy szklarni i zakwitły na przekór zimie 🙂

stokrotka Czytaj dalej

Czas zbiorów

Dzisiejsza pogoda sprzyjała pracy w ogrodzie. W związku z tym spędziliśmy w nim rodzinnie kilka godzin na małych ogrodowych wykopkach oraz na porządkowaniu ogrodu przed końcem sezonu.

Na pierwszy rzut poszła marchewka, której nie ma szczególnie dużo, bo była wyrywana na bieżąco i zjadana przez całe lato i jesień.

marchewka Czytaj dalej